[Recenzja] Wild Beasts - Two Dancers

Wild Beasts na scenę wdarli się przebojem. Ich debiut Limbo, Panto zgrabnie połączył elementy folku i płomienistego rocka i zagwarantował czwórce Brytyjczyków miejsce wśród najciekawszych odkryć 2008 roku. Co ich jednak odróżniało od reszty to odważne, ociekające erotyką a momentami wręcz pornografią teksty, a także najefektywniejszy element sukcesu Wild Beasts - falset. Ciężko szokować w świecie glam-rocku, ale jeśli jest jeden instrument ku temu zdolny, to są nim piski Haydena Thorpe'a.Więcej »

Najczęściej czytane

Składanka POPISDEAD

Album "Pop is dead" to unikatowy mix grany na antenie - brzmienia wielkich europejskich festiwali